Strona główna    SP Koziegłowy  SP Sławoszewek  SP Złotków  ZSP Budzisław Kościelny  ZSP Kleczew  CUW  
Niedziela 19 Listopad 2017 | Imieniny: Elżbieta, Seweryn, Paweł
Prawa i obowiązki uczniaKalendarz szkolnyDla rodzicówAktualnościGaleriaKontakt
Kontakt
Historia szkoły
Dokumenty szkolne 2016 - 2017
Organizacja roku szkolnego 2016/17
Organizacja roku szkolnego 2017 - 2018
Patron
W świecie twórczości Juliana Tuwima
Kadra
Plan lekcji
Pomoc uczniom
Zajęcia pozalekcyjne
Samorząd Szkolny
Osiągnięcia uczniów
Nasi prymusi
Absolwenci
W - f z klasą, II edycja
Przewrót na wf-ie, III edycja
Śniadanie daje moc
Szkoła Promująca Zdrowie
Mały Mistrz
Innowacje pedagogiczne 2015 - 2016
Język angielski - dla uczniów
Kasztanobranie 2016
Kasztanobranie 2017
DBI
 
  
  
Biuletyn Informacji Publicznej
Ministerstwo Edukacji Narodowej
Kuratorium Oświaty w Poznaniu
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna
Julian Tuwim
  

Patron -Julian Tuwim

  

Julian Tuwim urodził się w Łodzi 13 września 1894 roku. Jego rodzice to spolszczeni Żydzi (nazwisko ma swe źródło w języku hebrajskim - "towim" znaczy dobry). Od dziecka wychowywał  się jednak w oderwaniu od kultury żydowskiej (dziadek Juliana wydawał pierwszą polskojęzyczną gazetę w Łodzi). O domu rodzinnym poeta pisał niewiele.
Uczniem, trzeba przyznać, był marnym. Musiał nawet powtarzać rok. Jednak w pewnym momencie wpada mu w ręce tomik poezji Staffa. I wtedy dokonuje się w nim dziwna przemiana. Zaczyna czytać wiersze, uczyć się i kończy szkołę jako jeden z lepszych uczniów. Jedynie matematyka została dla niego niezgłębioną tajemnicą - "nieodwzajemnioną miłością" jak pisał. Odwzajemnioną miłością była natomiast Stefania: piękna i dobra, co potwierdzają przyjaciele poety, została później jego żoną.
Rodzinne miasto Łódź miało decydujący wpływ na poglądy Tuwima: Tutaj zetknął się zarówno z niesprawiedliwością społeczną i nędzą środowisk robotniczych, jak i z kabaretem. Dało mu to szacunek dla zwykłego człowieka, a z drugiej strony zainteresowanie dla podkasanej muzy – cechy, jakie prezentował do końca życia. W roku 1916 wyjeżdża do Warszawy studiować: "Nie miałem serca do Warszawy, gdy opuszczałem miasto Łódź" napisze w "Kwiatach polskich".
Rozpoczętych studiów nigdy nie kończy, gdyż od razu zaczyna działalność jako poeta. Jest jednym z założycieli kawiarenki "Pod Picadorem", która umożliwiła pierwszą odsłonę nowej poezji. Przedstawicieli tej grupy nazywać będą w przyszłości "Skamandrem". Wiersz "Wiosna" i pierwszy tomik "Czyhanie na Boga" przynoszą mu sławę porównywalną chyba tylko ze sławą gwiazd rocka. Wokół jego osoby powstaje otoczka skandalisty, prowokatora ale i wspaniałego poety. W każdym razie na spotkania autorskie uczniowie chodzą, nie informując o tym nauczycieli a czasami wbrew jawnym zakazom z ich strony! Kolejne tomiki potwierdzają tylko jego sławę najpopularniejszego poety polskiego okresu dwudziestolecia międzywojennego.
W czasie wojny Tuwim przebywa na emigracji: najpierw we Francji, potem w Brazylii i w końcu w Stanach Zjednoczonych. Tam napisał wiersz, który krążył po kraju późniejszy fragment poematu "Kwiaty polskie", któremu nadano tytuł "Modlitwa". Nie tylko w czasach wojny wzbudzał emocje, również i dziś wiele osób powołuje się na tekst tego wiersza.
Tuwim nie wyobrażał sobie życia poza Polską. Na wojennej emigracji, w Brazylii i USA, nie opuszczało go poczucie winy za to, że nie uczestniczy w walce narodu. Już ze statku, w drodze do Brazylii, pisał do siostry: "Niech tylko zjawi się pierwsza możliwość powrotu do Polski (choćby sowieckiej, byle nie niemieckiej), a wrócę natychmiast. Nie mam najmniejszego zamiaru urządzić się(choćby jak najlepiej) gdziekolwiek poza Polską. Gnał mnie i pędził strach przed dostaniem się w ręce Niemców. Gdybym nie był Żydem skazanym na obóz koncentracyjny, wróciłbym z Francji do Warszawy."
 Pełen entuzjazmu trafia do powojennej Polski wiosną roku 1946. Zapał, pomysły i projekty przyszłych przedsięwzięć nie zostaną jednak w większości zrealizowane.
2 sierpnia 1946 r., dwa i pół miesiąca po powrocie z USA do kraju Tuwim interweniuje u Bieruta w sprawie NSZ-owców skazanych na śmierć. Prosi o szybką audiencję u prezydenta. W swym apelu Tuwim nie kryje, że nienawidzi ideologii skazanych, dla których był zapewne tylko "Żydem i bolszewikiem". Odwołuje się do szlachetności prezydenta Bieruta, do jego współczucia. Odczytuje "proroczy" wiersz skazanego podwójnym wyrokiem śmierci Kozarzewskiego pt. "Egzekucja", a przede wszystkim przywołuje pamięć o swej zamordowanej przez faszystów matce. Swoje wystąpienie kończy dramatycznym wezwaniem: "Z nieznanego grobu mojej Matki Męczennicy dołącza się głos do głosu syna: prosimy Was obydwoje o łaskę." Powiodło się. Bierut skorzystał z prawa łaski i karę śmierci zamieniono wszystkim na dziesięć lat więzienia. Tak zostali uratowani: Jerzy Kozarzewski oraz Sławomir Modzelewski, Kazimierz Wiśniewski, Janina Konopacka, Bogdan Banaszewski i Jerzy Niewiadomski.
 Potem poeta angażował się jeszcze wielokrotnie, ulegając prośbom lub z własnej inicjatywy. Nie znane są rozmiary tej skrywanej dotąd działalności Tuwima. Oprócz sześciu NSZ-owców uratował skazanego na śmierć męża Haliny Ostromęckiej. Z sowieckiego łagru zdołał wyciągnąć m.in. Henryka Eigera, który gehennę sześciu lat spędzonych w więzieniach i łagrach opisał w głośnym pamiętniku, ogłoszonym w Szwecji i Anglii przed książką Herlinga-Grudzińskiego.
Tuwim miał wielkie poczucie humoru. Możemy się o tym przekonać, czytając prześmieszne humoreski (zamieszczone w tomie Jarmark Rymów) jego autorstwa. Pamiętajmy, że lwia część tej twórczości poety zaginęła w czasie wojny, a nawet i przed nią, gdyż mistrz w ogóle nie dbał o zapisywanie dla potomności "nie-poezji".
 Bardzo dużo tekstów piosenek przedwojennych napisane zostało przez naszego poetę. Stał się on również (niechcący) autorem kilku współczesnych szlagierów. Sam Czesław Niemen dwukrotnie docenił wielkość mistrza. Tuwim był najzdolniejszym i najpłodniejszym dostawcą repertuaru dla kabaretów literackich. Niewyczerpany w pomysłowości i dowcipie poeta –liryk potrafił dla potrzeb sceny zmienić się w poetę-kpiarza, humorystę i niezrównanego kalamburzystę.” Pisał teksty dla konkretnych artystów – wielkie piosenki Tuwima interpretuje na płycie Hanka Ordonówna: „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak”, „Książę”, „Stara piosenka”, „Ja śpiewam piosenki”,. Wspaniały tekst do „Kniaginiuszki” nie ma sobie równych dzięki interpretacji Ordonki.  Piosenki Juliana Tuwima były przebojami. Pisał teksty dla lekkiej muzy jako „Oldlen”, „Tuvin”, „Wim”, J.Wim, Dr. Pietraszek”, dlatego odkrycie ,że : „Co nam zostało z tych lat”- napisał Tuwim – budzi zdziwienie. Ulubionym przebojem miłośników dawnej piosenki jest liryczny „Pokoik na Hożej”.
 Wiara i religia stanowią jeden z najbardziej intymnych i osobistych aspektów życia człowieka. Zwykle nie zastanawiamy się, czego wymaga od nas nasza religia. Tuwim był Żydem, Polakiem i chrześcijaninem. Nie mieścił się, w tak dziś popularnym sloganie "Polak-katolik". Nie należał do żadnego wyznania, choć prawdopodobnie skłaniał się do oficjalnego przyjęcia katolicyzmu. Na pewno wierzył w Chrystusa, o czym zaświadczają piękne wiersze. 
Ostatnie lata przed śmiercią Tuwima naznaczone były milczeniem. Poeta nie umiał znaleźć się w nowej rzeczywistości, do której przecież z takim entuzjazmem przyjechał. Mało publikuje, wycofuje się z życia publicznego. W listach do przyjaciół skarży się, że nie może pisać wierszy! Niemoc twórcza jest aż nadto widoczna. Ale na rok przed śmiercią powstaje seria utworów (niektóre z nich nie zostały dokończone) o dość jednolitym charakterze. Mogłyby stanowić zaczątek nowego tomiku poezji, gdyby nie śmierć ich autora.
Poeta umiera w Zakopanem, gdzie wyjechał razem z rodziną spędzać święta Bożego Narodzenia. Umiera 27 grudnia roku 1953. Po śmierci urządzono mu oficjalny pogrzeb. W tych czasach (i późniejszych) krytyka obeszła się z jego twórczością bezlitośnie, chociaż czytelników jego książek nie zabrakło do dzisiejszego dnia.
Julian Tuwim to dla nas, przede wszystkim, poeta piszący wiersze dla dzieci. Piękne utwory, które zna każde dziecko w Polsce.

 

 
«« wstecz

drukujwyślij ten link
  
   
Strona główna|Archiwum GIM Budzisław|Archiwum GIM Kleczew|SP Koziegłowy|SP Sławoszewek|SP Złotków|ZSP Budzisław Kościelny|ZSP Kleczew|CUW
Nasze kanały RSS
© 2007 Edukacja w Gminie Kleczew. All rights reserved. | on line: 4 odwiedzin: 4249669